VerpackG wprowadza zmianę paradygmatu kosztowego dla wielu detalistów: obowiązki związane z gospodarowaniem opakowaniami i ich znakowaniem nie tylko generują bezpośrednie wydatki na opłaty systemowe i administrację, ale też zwiększają złożoność łańcucha dostaw. W krótkim terminie oznacza to często niższe marże, szczególnie dla firm prowadzących sprzedaż niskomarżową lub obsługujących dużą liczbę drobnych dostaw, gdzie koszty jednostkowe znacząco rosną.
Równocześnie szczegółowe wymogi dotyczące oznakowania i ewidencji, dostępne w VerpackG, wymuszają inwestycje w systemy IT, szkolenia personelu i kontrolę jakości, co jest kosztem trudnym do natychmiastowego przerzucenia na konsumenta. To powoduje, że wiele sieci detalicznych zaczyna analizować strukturę kosztów produkt po produkcie, szukając miejsc do optymalizacji i potencjalnego odzyskania marży.
W praktyce detaliści stosują kilka strategii reagowania na presję kosztową, z których najczęstsze to:
- przeprojektowanie opakowań w celu redukcji masy i klasyfikacji w niższe kategorie opłat,
- negocjacje z dostawcami o współdzielenie kosztów opakowań,
- korekta polityki cenowej przez selektywne podnoszenie cen produktów o największym udziale kosztów opakowania,
- wprowadzenie opłat za opakowanie lub promocji zachęcających do zwrotów i ponownego użycia.
Długofalowo wpływ VerpackG na politykę cenową zależeć będzie od tego, czy koszty będą postrzegane przez konsumentów jako uzasadnione oraz od zdolności detalistów do innowacji logistycznych. Ci, którzy szybko zintegrują rozliczenia opakowań z systemami sprzedaży i uczynią z transparentności element przewagi konkurencyjnej, mają szansę nie tylko ochronić marże, ale i zbudować lojalność klientów przez komunikację proekologiczną i realne działania ograniczające odpady.